Któregoś dnia

Któregoś dnia zrozumiesz, że wszystko co do tej pory poznałeś było Ci potrzebne.
Wyposażyło Cię w bardzo unikatowe doświadczenie.
Byś poznał siebie.
Byś zrozumiał czego szukasz. O co Ci chodzi.
Czego już nie chcesz
Co w Tobie miało być zapalone. Co zgaszone. Co zbalansowane.
Człowiek jest skonstruowany ze swoich zdarzeń.
Ten, który umie zachować elastyczność, odnaleźć się w wielu sytuacjach
najmniej się umęczy.
Płynnie przechodzi, od jednego etapu do drugiego. Każdy etap w życiu ma swój urok.
Inny jesteś dla dziecka, inny w urzędzie i kiedy siedzisz zadumany.
Czasem łagodny, czasem zorganizowany i energiczny.
Smutny. Wesoły. Wściekły. Rozczarowany. Zmotywowany
Każda cecha jest częścią Ciebie.
Chodzi o integrację wszystkich swoich aspektów.
Jeśli się pojawiło to znaczy , że ma być.
Że jakaś część Ciebie chce być zintegrowana.
Tak, nie wszystko w sobie takie jakbyś sobie wymarzył,
a jednak domaga się uznania.
Nawet ten zastój, w którym pozornie nic się nie wydarza.
A jednak... głębsze poziomy świadomości coś trawią.
Coś zastawiasz za sobą. Na coś się otwierasz.
To tworzy całość Ciebie.
Każdy zdany egzamin, każdy smak herbaty, każda relacja, nawet każda wymiana spojrzeń miała znaczenie.
Jesteś wachlarzem różnorodnych cech przekutych w umiejętności.
I głupio byłoby o tym zapomnieć.