Sesja kobiecej mocy - pomysł na siebie


Dziś fragment wewnętrznej pracy. Dziękuję za tę sesję. Piszę, bo to piękna transformacja mówiąca o potędze serca. Wystarczy uspokoić umysł i położyć rękę na sercu. Serce ma odpowiedzi, których umysł nie wymyśli.
Przestrzeń własnego odczuwania to jest to miejsce, w którym wiesz dokąd zmierzasz w życiu, wiesz jak to osiągnąć. Jesteś radosną, tańczącą kobietą. Tworzysz amfiteatr ze swoich pomysłów. Będziesz animatorem kultury. Organizatorem imprez kulturalnych. Tak przecież ostatnio poznałaś kilka osób właśnie z tego kręgu. Pracujesz z młodzieżą. Lubią Cię. I chętnie współpracują. Masz zawsze dla nic mnóstwo pomysłów. Wiesz jak ich zorganizować i przekazać dobre wartości. Ograniczenia i lęki płoną na stosie. Nie ma przeszłości, która Cię ogranicza. Wychodzisz na świat. Podróżujesz. Poznajesz ciekawych ludzi. Oddychasz pełną piersią. Zasila Cię Twoje osobiste źródło mocy. Tam są proste wskazówki. Informację z Twojej głębi. Dusza jest radosna i chce tańczyć swój taniec. Chce dziękować za to co ma. Czuje się bezpiecznie. Ma zaufanie , że rodzina sobie poradzi. Widziała ich szczęśliwych, skaczących na trampolinie. Bo są prowadzeni przez swoje osobiste źródło. I ciało samo naturalnie odpuściło i uwolniło zbędny balast.


Dziękuję Wam mądre, piękne kobiety, że stajecie dzielne w pełni swej mocy, że macie odwagę sięgać po swoje marzenia.

No i za te kubki lawendowe.
Pomidorowa smakuje w nich wyśmienicie.