Magia bliskości






Ostatnio byłam na błogo-kręgu.
Uświadomiłam sobie za czym tęsknie.
Energia grupy. Czyste intencje.
Dobra wspólnota.
Wzajemność.
I ludzie, przy których można się rozluźnić.
Poczuć się zadbanym. Doświadczyć dobrostanu.
Ciepła. Bardzo zdrowych i bezpiecznych granic.
Dbającej troski.
Pewna kobieta zapytała mnie
„wiesz jak Cię zobaczyłam pomyślałam, że musi być Ci strasznie niewygodnie.
Masz takie mocno ściągnięte włosy?” Czy mogłabyś je rozpuścić?
Hm. Tak. proste i kojące
I moje zimne ręce były ogrzane.
Bo ogólnie to w swoim życiu doświadczyłam różnych wrażeń i tych mistycznych i tych błogich, gdzie czujesz jak Twoja receptywność wykracza daleko poza granice ciała.
Jest w stanie wczuć się w energie drugiego człowieka bez względu na to czy jest w pokoju obok czy na drugim końcu świata. Ten rodzaj empatii bardzo przydaje mi się w pracy.
Widzę i czuję światło i mrok w ciele. Widzę i czuję blokady. Wspomagam w procesie transformacji. To nadal ambitne zadanie z gwiazdką.
Aby po zabiegu wrócić do swoich jakości.
Ja widzę duszę jako zbiór iskrzących się drobinek. Dar cudny. Jednak nieziemsko wymagający. Bardzo uważnego obchodzenia się ze swoim życiem. Trzymania bezpiecznej przestrzeni. Niezbyt przyjemne uczucie, kiedy świadomość wędruje poza ciało. Kiedy jesteś, ale jakby Cię nie było. Bo organizm przetwarza obce dane.
I znając to wszystko nadal wybieram i jestem za doświadczeniem życia stojąc mocno stopami na ziemi. Nadal wybieram doświadczać przyjemności życia poprzez ciało. Dlatego ćwiczenia fizyczne nadal lubię.
Pomagają mi być ugruntowaną . Czuć przepływ życia własnymi komórkami. Nawet lekki ból mięśni, zakwasy są lepsze niż odloty.
Te proste ziemskie gesty.
Dotyk dłoni
Czesanie włosów
Puls serca
Ciepła zupa rozpływająca się w przełyku
Kubek herbaty
Przytulanie
Spojrzenie w oczy
Poczucie bliskości
Bezpieczny dom
Mój świat
Dobra energia serdeczności
To mnie odżywia
Nie tylko poczuć się jakoś kochanym przez wszechświat.
Wiatr. Słońce. Deszcz
Czy poranną rosę pod stopami
Ale prawdziwe ciepło drugiego człowieka.
Bliskie rozmowy.
Zrelaksowany brzuszek
Spokojny oddech.
Tego nam trzeba. Na teraz.
Uziemionej bliskości.
Prawdziwych relacji.
Domu, w którym chce się być
Bo jesteś chciany. Widziany. Akceptowany
Tak się udomowić. W sobie. We wzajemności.
W czułości.
------------





---
o mnie

Sesje terapeutyczno - rozwojowe 
Potencjał duszy 
Kreatywna kariera 
Spotkania w kręgu 
Narzędzia auto-terapii 
Praca z ciałem 
Poezja terapeutyczna 
Praca z uwalnianiem napięć cielesnych i emocjonalnych 
Rozkwit duszy i ciała 
Mentoring duchowy


Oferta

Krótkie opisy form pracy

Przyjaciel terapeutyczny - narzędzie do samodzielnej pracy, uleczanie ran, odblokowanie potencjału

Zapraszam do obserwowania i subskrybowania 

Instagram 

You Tube




Dyskomfort jako komunikat



Świadome przeżycie bólu fizycznego czy psychicznego bez znieczulenia ma w sobie wiele cennej wiedzy.
Ból zawsze ma sporo do powiedzenia. 
Prawdziwe poszerza i pogłębia człowieczeństwo.
Leczy naiwność. Uprzytamnia spojrzenie.
Posiedź ze swoim dyskomfortem.
Dowiesz się kiedy nie byłeś ok wobec siebie.
Kiedy siebie skrzywdziłeś. W co siebie "wpakowałeś"
Ludzie bardzo chcą lekkiego i przyjemnego życia.
Drogi na skróty. Magicznej pigułki, która odmieni rzeczywistość.
Dobre życie jest wynikową głębokich wglądów w siebie i zajęciem własnej postawy.
Stawaniem za sobą.
Skupieniem na rozwiazaniach. Podejmowaniem wysiłku.
Mówieniem dość tam, gdzie jest drętwo.
Szczerym przyznaniem - tak schrzaniłam to.
Mam jeszcze troche do zrobienia i nauczenia.
Szczerości, która czasem bywa gorzka na początku, a potem wyzwalająca.
Przyznaniem. Tak . Na prawdę nie wiem co teraz zrobić.
Boże pokaż mi świat swoimi oczami.
Stanięciu w centrum swego dyskomfortu.
Rozmowy z własnym sercem. Przekierowaniem uwagi z zewnątrz do wewnątrz. Jest kumulowaniem energii do działania. Ściąganiem pomysłów Wszechświata.
Często słyszałam , że ludzie mi zazdroszczą. Luzu. Radości. Pomysłowości.
Hm pytanie tylko kto byłby skłonny wejść w moje doświadczenia przyjąć te ciosy, z którymi ja się mierzyłam i nie zgorzknieć.
Nie mam tendencji do narzekania. I raczej nie wiedziałam przez jakie przeszkody trzeba się przedzierać, aby przejść na drugi brzeg.
------------------------





o mnie

Sesje terapeutyczno - rozwojowe 
Potencjał duszy 
Kreatywna kariera 
Spotkania w kręgu 
Narzędzia auto-terapii 
Praca z ciałem 
Poezja terapeutyczna 
Praca z uwalnianiem napięć cielesnych i emocjonalnych 
Rozkwit duszy i ciała 
Mentoring duchowy


Oferta

Krótkie opisy form pracy

Przyjaciel terapeutyczny - narzędzie do samodzielnej pracy, uleczanie ran, odblokowanie potencjału

Zapraszam do obserwowania i subskrybowania 

Instagram 

You Tube



Terapia tańcem Wytańcz swoje cele


 Człowiek jest stworzony do zabawy.


Taniec własny, intuicyjny, spontaniczny, nieograniczony.

Taniec budzi energię. 
Taniec otwiera człowieka
Taniec dodaje wigoru
Taniec uelastycznia ciało
Taniec budzi kreacje
Taniec uwalnia od stresu

To co robimy dla ciała. Zawsze manifestuje się w duszy. A tym samym w życiu.

justyna taniec
Włanczając dziś muzykę poczułam mocno jak bardzo jest nam potrzeba poczuć słodycz życia, myzyki, tańca.
Jak bardzo nasze ciała potrzebują przepuszczać przez siebie przyjemność.

Jak chcemy czuć się zmysłowo, doświadczać swej atrakcyjności. Zobaczyć siebie w pięknej wersji. Celebrować.
Czy pamiętasz jakie to wrażenie puścić się w wir tańca? Zamknąć oczy i pozwolić ciału na swobodny krok?
Pozwolić sobie wytańczyć emocje, wygenerować więcej napędu.

Dla siebie , dla swojego ciała, dla swojego rozkwitu, zdrowia, realizacji planów, dla naszych domów, rodzin i reszty obszarów życiowych.
Jesteśmy życiem tej planety. A życie chce płynąć. Nie lubi zastoju.
Taniec jest jedną z potężniejszych energii stwórczych.

Chciałabym , abyśmy połączyli się ze swą kreatywną częścia, przypomnieli sobie o swoich marzeniach. Abyśmy stąpali lekko i swobodnie ciesząc sie chwilą. Dodając sobie sił, odwagi, słońca, wzajemnego wsparcia. By nasze komórki, tkanki były odżywione, dotlenione, a w duszy grała muzyka. Ta wewnętrzna .
Można zabrać swoją intencję. Taniec może mieć charakter terapeutyczny, rozwojowy lub potraktować jako dobrą zabawę. To już zależy od Ciebie.



Pamiętam doskonale moment, kiedy byłam osobą poszukującą siebie, swojego miejsca na Ziemii, pomysłu na życie i trafiłam do Centrum Terapeutyczno - Psychologicznego, a tam zajęcia z terpii tańcem.  Oczywiście była wątpliwość, uruchomiły mi się wszystkie blokady przed oceną, że nie umiem i wiele innych. Zupełnie niepotrzebnie. Każda blokada pokazuje się po to, aby była zauważona i wypuszczona. I to było "to coś" co mnie zaczarowało. Prosto i  zarazem magicznie. I jaka skuteczność, bycie w tu i teraz. Reszta świata zewnętrznego nagle przestała istnieć I dowiedziałam się wtedy, że poprzeż ciało można się skontaktować z emocjami, zajrzeć do swego wnętrza. Być dla siebie w najbardziej przyjemny i radosny sposób.

Praca nakierowana na indywidualne potrzeby osoby, na obudzenie świadomości ciała.
Naturalny ruch wynikający z potrzeb ciała, na boso, aby dobrze być ugruntowanym w sobie. 

W przestrzeni akceptacji i bezpieczeństwa bez oceny i krytyki, bez technik i reguł.
Jest jedynie czucie siebie i zgodny z tym ruch.
Jest tu duża dowolność i słuchanie własnej mądrości ciała.
Każdy porusza się tak jak lubi.


To rozluźnienie napięć i stresów z ciała przy muzyce. Rozwijanie samoświadomość, kreacji, własnej ekspresji.
Uczy nawiązania kontaktu z emocjami z ciałem.
Najlepiej ubrać się w coś wygodnego nie krępującego ruchów.
Bardzo dobre narzędzie do pracy ze sobą. Jak to się robi? Zamykasz oczy i słuchasz siebie jak chcesz sie poruszyć, nogami, dłońmi, może potrzebujesz się pokołysać, potupać nogami, wytrząść jakieś stresy, a może zatrzymać, Możliwości jest wiele.








----------------------------------------------------------------------------------------
o mnie

Sesje terapeutyczno - rozwojowe 
Potencjał duszy 
Kreatywna kariera 
Spotkania w kręgu 
Narzędzia auto-terapii 
Praca z ciałem 
Poezja terapeutyczna 
Praca z uwalnianiem napięć cielesnych i emocjonalnych 
Rozkwit duszy i ciała 
Mentoring duchowy


Oferta

Krótkie opisy form pracy

Przyjaciel terapeutyczny - narzędzie do samodzielnej pracy, uleczanie ran, odblokowanie potencjału

Zapraszam do obserwowania i subskrybowania 

Instagram 

You Tube



Zapraszam na spotkania kobiece

------------------------------------------------------------------------------------

---------------------------








o mnie

Sesje terapeutyczno - rozwojowe 
Potencjał duszy 
Kreatywna kariera 
Spotkania w kręgu 
Narzędzia auto-terapii 
Praca z ciałem 
Poezja terapeutyczna 
Praca z uwalnianiem napięć cielesnych i emocjonalnych 
Rozkwit duszy i ciała 
Mentoring duchowy


Oferta

Krótkie opisy form pracy

Przyjaciel terapeutyczny - narzędzie do samodzielnej pracy, uleczanie ran, odblokowanie potencjału

Zapraszam do obserwowania i subskrybowania 

Instagram 

You Tube




Świadome kobiety



Istnieją na tej ziemii kobiety.
Niezwykłe choć skromne.
Czarujące dobrem ciepłem
Nie po to, aby zwabiać mężczyzn.
Aby swoim magnetyzmem
Wybudzać rdzeń duszy w każdym człowieku.

Mają w sobie pierwiastek nimfy bogini
Nie boją się żyć na swoich zasadach.
Są pewnym azylem bezpieczeństwa
Wojowniczki sprawiedliwości
Uprawiają swoją sztukę
Dzielą się swoją energią
Wszystko czego dotkną zostaje uporządkowane
Ziemia na której postawią swoje stopy ożyje
Głosem, śpiewem, tańcem budzą do życia
Rozumieją głębokie prawo do samostanowienia

Dobrze odczytują język instynktu
Mają pradawną wiedze i współczesny spryt.
Uzdrawiają. Tworzą. Piszą. Malują.
Lubią poezje śpiewaną.
Lubią podróże. Te wewnętrzne też
Są szczęśliwe. Długo szukały siebie.

Żyją w zachwycie. Mają rozbudzone zmysły.
Nadludzką intuicję. Ogień w oczach.
Pasje w działaniu.
Rozkochane w życiu.
Rozsmakowane w wyobraźni.
Szanują siebie. Szanują ludzi.
Swoją empatią są w stanie uleczyć.
Wzrokiem objąć potrzebującego.
Komunikują się sercem

Kto jest dojrzały do scalenia siebie
Poczuje błogość  i spokój
Kto chce jeszcze pozostać w zniewoleniu
Ona będzie dla niego niewygodną
Taka kobieta będzie ciągle młodzieńcza i świeża
Pozostanie tam gdzie jej dar będzie witany z otwartością
Opuści szybko ludzi fałszywych. Choć ich nie oceni.
Rozumie, ze jeszcze funkcjonują w programie walki.
Jednak pozostanie wierna sobie.

Nie potrzebuje powierzchownych kurtuazyjnych układów
Wybiera te relacje które ją ożywiają i wspierają.
Ona już wybrała. Drogę inspiracji
Drogę miłości. Drogę radości.
Mężczyźni lgną do niej.
Jednak ona jest ostrożna.
Obserwuje ich poczynania
Intencje. Dojrzałość.

Wybierze takiego, dla którego będzie najważniejsza.
Który nie przysłoni jej wolności i talentów.
Który jest w stanie pomnożyć jej wartość.
Będzie hojny uczuciowo
Wniesie też własny potencjał i klasę.
--------------------------------------------------------------------------------


Krótkie opisy form pracy


****************************************************







Wewnętrzny konflikt

Jak do nich dochodzi? Kiedy jakaś Twoja cecha nie jest akceptowana w dzieciństwie, bo rodzicom zabrakło odwagi, by pozwolić dziecku być sobą, aby stanąć murem w obronie dziecka, które wyrasta poza ramy rodziny.

Przejawia cechy, indywidualne. I dla wygody rodziców łatwiej jest wytresować dziecko, które stlumi swoje zdolności, cechy. Musi to zrobić, aby przetrwać.
Przymuszanie. Kontrola. Tresura. Dziecko amputuje jakąś część siebie. W dorosłości odczuwa pustkę. Jest w konflikcie pomiędzy tym, co czuje, a co realizuje. To dziecko, które w oczekiwaniu rodziców pójdzie na prawo czy medycynę, choć np chciałoby być fryzjerem. Co mówi praktyka życia? Że prawdziwa natura tego już dorosłego dziecka upomni się o swoje. Znam przypadki kiedy ludzie z wysokich stanowisk dyrektorów robią certyfikaty np z masażu, stylizacji paznokci. Musieli pokrążyć nookoło, trochę się w życiu pogubić, aby znaleźć swoje tory.

Aby połączyć się ze swoim wewnętrznym geniuszem. Stworzyłam narzędzie aby ułatwić sprecyzowanie swoich preferencji, talentów i indywidualnych zdolności Plan na siebie. Okazuje się, że głęboko w sobie nadal mamy w sobie te uzdolnione aspekty. Wystarczy tylko po nie sięgnąć.
Linki  do narzędzi pracy poniżej

-----------------------------------




o mnie

Sesje terapeutyczno - rozwojowe 
Potencjał duszy 
Kreatywna kariera 
Spotkania w kręgu 
Narzędzia auto-terapii 
Praca z ciałem 
Poezja terapeutyczna 
Praca z uwalnianiem napięć cielesnych i emocjonalnych 
Rozkwit duszy i ciała 
Mentoring duchowy


Oferta

Krótkie opisy form pracy

Przyjaciel terapeutyczny - narzędzie do samodzielnej pracy, uleczanie ran, odblokowanie potencjału

Zapraszam do obserwowania i subskrybowania 

Instagram 

You Tube

TikTok


POŚWIĘCANIE SIĘ



Znamy to prawda? Własne szczęście dla dobra dzieci. Dla świętego spokoju. Aby kogoś nie urazić. Nie powodowoać zamieszania.
To rodzi energetyczne konsekwencje. Krzywda wyrządzona sobie krzywdzi wszystkich dookoła. Ferment to ferment. Odbija się. Wcześniej czy później.

Dzieci chcą szczęśliwych rodziców. I uczą się obserwując rodziców. Zastanów się czy chciałbyś dziecko nauczyć takiego cierpiętnictwa. Tkwienia w martwej relacji żeby dzieciom nie psuć dzieciństwa. Szczęściwe i zdrowe dziecko to dziecko  zadowolonego rodzica. Twoje życie w zgodzie ze sobą to poczucie bezpieczeństwa dziecka. Zawsze uważałam , że dla dziecka lepiej aby miało obydwóch rodziców oddzielnie, ale w miare zadowolonych. Niż razem , ale warczących na siebie. Konflikty między rodzicami rozgrywają się w dzieciach.

Niespełnione życie rodzica, niezrealizowane szanse niby aby chronić dziecko nie jest dobrym pomysłem, bo dziecko będzie czuło się winne. Dziecko jest przedłużeniem Ciebie.
Mówie to jako córka, jako terapeuta leczący fizyczne dolegliwości psychicznych przyczyn, obserwator rzeczywiśtości i z pozycji rodzicielskiej, którą też w pewnym sensie  pełnie.


-------------------------------------------------

Jeśli potrzebny indywidualny wgląd w Twoje życie zapraszam na sesje terapetyczno motywacyjne, relaksacje.




Dla mężczyzn


Weźmy teraz mężczyzn na tapetę. Nauczono Was walczyć, zdobywać cele na zaciśniętych zębach i pięściach. Być silnymi , zakładać zbroje. Nie pozwalano Wam na słabości. Na gorszy dzień.  Mężczyzna tez człowiek i też ma psychikę, która może przyjąć określoną ilość bodźców. Zostać przeładowany i potrzebuje odpuścić.
Po każdym napięciu wysiłku musi nastąpić wyrównanie rozluźnieniem. Tak działa ten świat. Wdech - wydech. Noc - dzień

Widzę u wielu mężczyzn budzi się emocjonalność, wrażliwość, poprzez różne doświadczenia. Czasem ktoś dotknie Was w czułe odciski, posypie sól na istniejące rany. Wywoła ból. Wszystko dla dobra przyjrzenia się wzorcom postępowania i być może przetrawienia starych stresów.
Przekucia na własny kręgosłup moralny.

Smutki, depresje, ciężkie myśli, agresja, nadpobudliwość seksualna to część procesu.
Energia skrywanych emocji czasem wybucha z impetem.

 Pojawiają się różne pod-osobowości. I ta łobuzerska i ta czyniąca dobro. Facet nie rozumiejący swoich emocji może odczuwać szczególną potrzebę obecności kobiety. Mądrej i świadomej. Dającej bezpieczną przestrzeń akceptacji i ukojenia.

I męskie powodzenie zależy od poszanowania dla kobiet jak i uznania energii emocjonalnej w sobie.

Obawiam się tylko na ile kobiety potrafią dawać przestrzeń tym męskim problemom.  Na ile je to obciąża. Na ile wystarczy miłości i cierpliwości.

Idąc dalej to droga do budowania zdrowej męskości. W zdrowych domach ojciec przekazuje synowi mądre podejście do życia. Jednak wszyscy wiemy jak wyglądały polskie domy. Ojcowie nieobecni mentalnie, fizycznie. Czasem w ucieczce w nałogi.

Wcześniej czy później trzeba zajrzeć w zakamarki swojej psychiki. 
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Konflikt pokoleniowy. Inicjacja dojrzałości.



W każdym domu najlepiej jak  jest jeden gospodarz i gospodyni.
Kiedy oni opadają z sił szukają następcy. Czyli dzieci.
Władzy nad terenem. Jednego samca. Jednej samicy.

Naturalne prawo ciągłości ducha rodu.
Tak jest w naturze, że rodzice podświadomie dopingują dzieci , odgrywając im role tyranów lub dosłownie wyrzucają z gniazda,  aby dziecko wykształciło w sobie umiejętność
stawania do własnego życia.
Np zbudowania własnego domu, wyprowadzenia się.
Bycia autonomicznym osobnikiem.
Życia własnym życiem. Zbuntowania przeciwko rodzicowi.
By podążać za sobą.
Iść z duchem czasu. Budować nowy świat.
Wtedy rodzic uspokaja się , bo wie, że dziecko dojrzało. Poradzi sobie.
Zna swoje potrzeby. I potrafi je wykomunikować. Stanąć we własnej obronie.
To jakby ostatni etap, test nieświadomego konfliktu.
 a ostatecznie inicjacja dojrzałości.
I co ciekawe kiedy spojrzć głębiej to służy wzrostowi świadomości dziecka, wzrostowi wartości rodziny, świadomości .
Buduje wartość dziecka. Buduje samoocene i siłę psychiczną.
Kiedy gotów jesteś rozpoznać za czym chcesz podążyć.   Zostawić za sobą oczekiwania rodziców wobec siebie, które są czasem ich niespełnionymi ambicjami.
Albo niezaleczonymi osobistymi ranami.
Wziąć od nich te wartości, które są z Tobą zgodne.
Wiedz, że dojrzewasz do swojej pełni. Budujesz swój rdzeń moralno - bytowy.

-----------------------------------------------------------

Teksty są inspiracją. Jeśli potrzebujesz indywidualnego wglądu. Zapraszam do kontaktu


Możesz wesprzeć moją twórczość. 

Blik Ing Justyna  Anna Zięba 502731601


Toksyczni ludzie. Narcyzm. Toksyczne relacje.






To zadziające jak ludzie potrafią uciekać. W duchowość. Oświecenie. Pracoholizm. Mydlenie sobie oczu. I każdy inny rodzaj odciągacza uwagi. Byle tylko nie spojrzeć trzeźwo na własne życie. Tkwić latami w toksycznych relacjach. I nadal idealizować obraz.  A co jeśli one właśnie po to są, aby się obudzić i nie pozwolić niszczyć siebie?

Dorobić filozofię. Zbudować pozory. Dobrą mine do złej gry. Byle tylko nie spojrzeć prawdzie w oczy. Tak prawda bywa brutalna. Ale im szybciej na nią spojrzysz tym lepiej dla Ciebie. Bo masz szanse szybciej wyjść z bagna.

Test jest prosty. Czy relacja działa widzisz czy będąc w niej tym czasie wzrosłeś.
O więcej zdrowia. O więcej szczęścia. Poczucia własnej wartości. Własny rozwój.
To co szczere wiesz. A jak nie wiesz to poprzebywaj ze zwierzęciem. Ono ci przypomni czym jest miłość bezwarunkowa.

Albo relacja do dziecka. Czy kiedyś Cię umęczyła.
Nie nie przyjdzie zbawiciel , aby Cie wyzwolić.
Za to przyjdzie życie w brutalnej formie, by pokazać Ci ile jeszcze naiwności w Tobie.
Że niektórzy są tylko dlatego , że mają z Ciebie jakąś korzyść.
A poza tym to mają wywalone jak jest Ci źle. Zostawią po sobie tylko chaos.
I nikogo nie interesujesz.

A w ogóle to sam siebie jeszcze interesujesz?
I terapie są od tego, aby postawić Cię na własne nogi i otworzyć oczy.
Bardzo często jest tak, że jeden z partnerów zaczyna pracę nad sobą, robi się czysty świadomościowo. A drugi pozostaje w tym samym miejscu którym był i stąd brak porozumienia. Ludzie działają dobrze na siebie kiedy są na podobnej wibracji.
Reprezentują podobny poziom. Wspólnie się wspierają, inspirują. Działają na siebie budująco. Wtedy mają sens.

Spokojnie i ja miałam kilka otrzeźwiających momentów. Obiecałam sobie. Żadnych popaprańców emocjonalnych. Żadnych "męczy-wołów" blisko mnie.

Życie zaczyna się wtedy kiedy odpuszczasz sobie gównianych ludzi.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------





Zmiana pracy



Kariera. Wyścig szczurów. Korporacyjna atmosfera. Szybciej. Więcej. I zapomnij o własnych pomysłach. Zaprzedaj własne wartości. Badź jednym z nas. Zimnym automatem.

Poznałam bardzo dobrze. Obserwowałam proces upadania ludzi. Przychodzili z otwartymi umysłami. Pełni entuzjazmu. Po 2 latach. Już zupełnie zaprogramowani na lęk. Odarci z własnych soków. Stawali się cyborgami. Co niestety przekłada się na reszte życia. Brak energii. Frustracje. Psychika tak zbyt długo nie podoła.

Istnieje taka legenda, że współczesne korporacje powstają na miejscach zagłady jeńców. To współczesne obozy koncentracyjne.
Żelazny. Odczłowieczony świat. Odnaturzony. Też tam byłam.

I przyszedł na mnie czas. Na szczerą rozmowę ze sobą. Ile jeszcze jestem w stanie tak funkcjonować? Czy nadal chce oddychać tą atmosferą? Czy to jest dla mnie dobre? Co w zamian? Wiedziałam, że tak dalej być nie nie może. Moje ciało w tamtym miejscu dostawało duszności. I to nie było zabawne. Tylko w tamtym mejscu.


Nie wiedziałam jeszcze wtedy co będę robić dalej. Jedyne co wiedziałam, to, że tam już nie.  Kropka.
I pamiętam jak dziś moment ulgi, kiedy dopuściłam do siebie myśl, że odchodzę.
Jak udało mi się nie stracić  tej prawdziwej cząstki we mnie? Znaczna cześć mnie była mocno nieszczęsliwa. Jedyne co mnie tam trzymało to kilka życzliwych osób i regularne wpływy finansowe. Ale moja dusza upominała się o swoje właśnie tym poczuciem dyskomfortu.
Po odejściu potrzebowałam czasu. Aby złapać na nowo energię. Aby dalej się przekwalifikować. Spojrzenie psychologiczno humanistyczne ciągle u mnie było żywe. I przypominało co mam robić. Wiedziałam również , że jest we mnie potrzeba głebokiej pracy z człowiekiem. Tradycyjna psychologia wydawała mi się powierzchowna. W końcu pisząc pracę dyplomową wahałąm się pomiędzy tematem stresu, a motywacji. Wybrałam motywację. Dla mnie bardziej pozytywna i otwierająca furki.

To był proces. Długi. I dziś myśle sobie, że dostałam prezent. Który był zapakowany w problem i niewiadomą.
Zaufałam sobie. Choć nie wiedziałam jak. Którędy. Ale gdzieś tliła się ta iskierka prawdy. To światełko w tunelu, które mnie wiodło. Krok po kroku.
Właściwie to ciągle jestem w drodze. Od 2012 zaczęłam na serio wykonywać sesje terapeutyczne. Wcielać w życie to, co zawsze we mnie grało. I ciągle praca z ludźmi rodziła potrzebę sięgania głebiej. Widzenia większych podoosobowości i jak one w nas pracują. I przychodzili ludzie najczęściej w trakcie zmian. Dużych. Życiowych.
Z podobnym wypaleniem
Tak przez jakiś czas jest punkt zero, w którym stare dogasa. Nowe jeszcze się nie wykrystalizowało.
Ale warto go przeczekać.
Wiele razy opowiadałam tę historię. Jak to dobrze, że uwierzyłam sobie. A nie systemowi. Dziś zrobiłabym tak samo.

Kiedy  przychodziła pora na zmianę robiło się męcząco, upierdliwie. To znak, że już płomień i moja wibracja nie współgrała z tym co przestarzałe. Pora była na nowe doświadczenia.
Życie w ten sposób wyrywało mnie ze starego  w nowe.
Tam gdzie już nie ma iskry to znak, że to już nie działa.
Życie dba o to, aby być w ruchu.
Wszelkie poświęcanie siebie nigdy nie przynosi zdrowych rezultatów.
Jest autodestrukcją.
Nowy świat dba o dobrobyt najpierw swój. Najpierw wypełnisz swoje naczynie. I potem taki wypełniony idziesz do ludzi.


*********************************






**********************************************
Przyjmuje zapisy na sesje.

Co on w Tobie uwielbia?



Chce wracać do domu, w którym jest miło. Pachnie obiadem, świeżością.  Kobietą.

A jak nie ma obiadu? Przeżyje, albo ugotuje, albo upoluje w Macu  najlepsze frytki, albo pizze biedronkową. Przecież jego instynkt łowcy działa bezbłędnie.
Zauważ jego wysiłek. Zapytaj ile smoków dla Ciebie dziś pokonał?
Trudnych ludzi i  przeszkód . Innych pokus.
Ilu atrakcyjnym kobietom musiał odmówić, aby dochować Ci wierności?

Jedyne czego od Ciebie chce to widzieć Cię radosną i zrelaksowaną.
Naturalną.
To jego paliwo do życia.
Twój podziw
Twój spokój
Twoja łagodność
Twoje ukojenie
Twoja zmysłowość
Twoja czułość

On potrzebuje Twojej miłości i prawdziwości.

Wrażliwy jest na ścieme. Tak być może bywa małym chłopcem, który nie radzi sobie ze swoimi emocjami. To bardziej kobieca umiejętność. To nie jest jego silną stroną. Ale kiedy kobieta pozostaje w totalnie połączeniu ze sobą, emanuje swoją kobiecą esencją. On przy niej będzie inspirowany by stać się bardziej dojrzały.
By jej nie zawieść. By też być swoją najprawdziwszą wersją.

"Michelle Obama poszła kiedyś z mężem do restauracji. Kiedy tam byli właściciel wziął ją na rozmowę w cztery oczy, a jak wróciła Barack zapytał:
- Kto to był?
- Kolega ze szkoły, który się kiedyś we mnie kochał.
- Widzisz, gdybyś za niego wyszła, byłabyś teraz właścicielką restauracji.
- Nie Barack. Gdybym za niego wyszła on teraz byłby prezydentem."


Krótkie opisy usług



Plan na siebie

Plan na siebie. Nowe życie. Kiedy już uporasz  się z problemami i balastem. Kiedy zostawisz całą toksyczność za sobą. Energia wzrasta. Rodzisz się na nowo. Budzi się Twoja kreatywność. Masz wiele pomysłów. I naturalnym jest, że stajesz się menedżerem własnego życia. Chcesz się realizować . Chcesz mieć pracę , w której działasz w oparciu o swoje wartości. Odkurzyć własne zasoby. Być może przekwalifikować. Zdobyć nowe kompetencje. Albo też stworzyć sobie dla siebie nowy zawód. Połączyć dotychczasową wiedzę, własny potencjał i ubogacić w nowe rozwiązania. Zmiany są zawsze na lepsze. Z każdą zmianą idzie nowa porcja werwy do życia. To dobra pora by zrobić plan na siebie. I krok po kroku wcielać w życie.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Kawałek mojej historii

Każdy ma taką historie, która zmieniła dotychczasowy bieg życia.
Każdy ma taką osobę, która dodała iskry jego postaci.
Miała na imię Jola. Poznałyśmy się przypadkiem.
Przez ogłoszenie na temat sprzętu rehabilitacyjnego.
Choć te przypadki ponoć są idealnym planem Boga.
Siedziałyśmy wieczorami przy kominku. Razem kontemplowałyśmy. Z psami. Z kotami.
Trochę medytowałyśmy. Wtedy mój umysł miał tyle pytań. Chwile spokoju mieszały się z wątpliwościami.
O sens. O przyszłość. A Jola tylko przypominała. "Masz w sobie wszystko. Bóg wiedział co robi. Wszystko jest tak jak ma być". A akurat wtedy to najchętniej bym się na niego obraziła. Na tego Boga znaczy się. A i Jola też coraz bardziej podejrzana mi się widziała. Zawsze z takim spokojem na wszystko miała odpowiedź. "Zaufaj" Taaa. Dobre sobie. Jedyne, czemu wtedy ufałam to ćwiczeniom Chodakowskiej.
Stawiały mnie na nogi szybko i dobrze robiły na mózg.
Jeśli istnieje jakiś Bóg to czemu mi choć troche nie chce ulżyć, albo jakoś wytłumaczyć po co to wszystko. I jak patrzyłam na to swoje ,"wszystko" to ono wcale takie dla mnie nie bylo
Ani spokojne. Ani Wszechwiedzące. Tymbardziej ufające.
A jeśli właśnie w ten sposób On dodaje Ci siły? Buduje. Kształtuje. A jeśli jego część jest w Tobie i właśnie w ten sposób Cię wzmacnia. Poprzez wydarzenia. Jest jak dobry ojciec. Wskaże ci drogę, ale Ty musisz ją przejść.
Żeby wiedzieć czym ta siła jest. Co jest prawdziwe.
On jest Tobą. Jest w Tobie. W Twoim głosie. I patrzy na świat Twoimi oczami. Rozumie go Twoimi myślami. Doświadcza emocjami. Obejmuje uczuciami.
Chcesz być dobrym pływakiem? Musisz przemierzyć najtrudniejsze jeziora. Chcesz zgłębiać ludzką naturę? Prowadzić ludzi do duszy. Zanurkuj w siebie. Najgłębiej jak potrafisz.
Wtedy kiedy dajesz rade i kiedy masz słabszy dzień. Ale wiesz, że świat się nie zawali. Po prostu możesz sobie na to pozwolić. Po swojemu. Zachować swoją naturę.
Właściwie potrzebowałam kilku lat. Teraz wiem. Jak ta siła się przejawia. I tylko to, albo aż to się zmieniło.
Mam w sobie spokój.
Nie daleko jak wczoraj. Utknęłam w zaspie. Koła boksowały. I co? Nie było paniki. Nie było parliżu. Pytań. Ale spokojne działanie. Że w sumie to przecież moge poczekać do wiosny aż śnieg się stopi i wyjadę. Mój optymizm zawsze mnie ratuje. Cokolwiek się nie okaże będzie dobrze. Bez napierania. Wymuszania. Aż przyszedł pomysł. Deska! podłożyć deske pod koła. Udało się jak już porządnie wszystko błotem było ochlapane. Połowa ściany w błotne kleksy. Wszystko wymorusane. Rajd Dakar na moim podwórku. Było w cholerę zabawnie. I w myślach śmiałam się sama do siebie. Przecież chciałaś jechać na rajd. Wrażeń się zachciało. Prosze bardzo. Na początek takie śniegowe. Pasuje ?
Tak mniej więcej kiedy sobie nieco pobujam w obłokach życie zawsze znajduje sposób, abym wróciła na ziemie. Kiedy odbędziesz troche podróży wewnętrnych. Przyjdzie pora , aby uczynić użytek z tych wartości.
I w końcu o czym tu gadać. Na silnikach samochodów się nie znam. Jak się poznam to bedę opowiadać. Do znudzenia! Na chwile obecną znam się na emocjonalno - duchowej stronie życia.
A jeśli świat jest skrzywiony bo wielu utraciło kontakt z własnym wnętrzem? I życie ma za zadanie sprowadzić nas spowrotem do siebie. Najpierw poukładać nas ze sobą i dopiero ze światem. Efekt domino od końca.
Dostajesz iskre i potem przekazujesz ją dalej.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Współczesny Prometeusz

Poznali się na spektaklu. On grał. Ona na widowni.
Nigdy tego nie robiła, ale tym razem postanowiła inaczej.
Podeszła mu podziękować.
Za emocje.
Za wzruszenie. 
Za chwile mistyki.
Właściwie to najbardziej chciała mu powiedzieć.
Że ma w sobie coś unikalnego. Taki artyzm ciała. Charyzmę.
Jakby swoim talentem sięgał gwiazd.
Jakby unikalny głos wszechświata sterował jego ruchami.
Jakby wszystkie melodie żywiołów skupiły się w nim.
A on tylko pozwolił im grać. Jakby rozmawiał z samym Bogiem.
Jakby wirował z ziemią i niebem jednocześnie.
Robił to nadzwyczajnie i bardzo prawdziwie.
I jeszcze coś
Na to kim on jest nie ma skali. Nie ma porównania.
Nie ma potrzeby udowadniania.
By nie dał się zwieść ambicjom i poprzeczkom.
Jeśli potrafi swoją ekspresją przywołać magię.
Nadzieję.
Przypomnieć ludziom o ich tęsknotach i pranieniach.
Już wygrał
Jest współczesnym Prometueszem.
Przywraca ludziom wiarę.
I to wystarczy

-----------------------------------------------------------------------------
o mnie

Sesje terapeutyczno - rozwojowe 
Potencjał duszy 
Kreatywna kariera 
Spotkania w kręgu 
Narzędzia auto-terapii 
Praca z ciałem 
Poezja terapeutyczna 
Praca z uwalnianiem napięć cielesnych i emocjonalnych 
Rozkwit duszy i ciała 
Mentoring duchowy


Oferta

Krótkie opisy form pracy

Przyjaciel terapeutyczny - narzędzie do samodzielnej pracy, uleczanie ran, odblokowanie potencjału

Zapraszam do obserwowania i subskrybowania 

Instagram 


You Tube










U mnie malowniczo. Zamiast fitnessu odśnieżanie na napiętym brzuchu



Ładowanie akumulatorów


Introwertyk Indywidualista


Indywidualizm. Jeśli od zawsze czułeś, jesteś "inny" że nie pasujesz do tego świata. Masz  zapewne własne wartości do zaoferowania. Takie osoby są:

- charyzmatyczne

- kreatywne, twórcze, wnikliwe, dociekliwe

- szybko przetwarzają dane

- lubią chadzać własnymi ścieżkami

- wyciągają własne wnioski

- uczą się na własnych doświadczeniach

- mają sporo wewnętrznej siły

- mnóstwo własnych pomysłów

- nowatorskie podejście

- genialny lotny umysł

- szybko się nudzą

- potrzeba pobycia w samotności i  ładowanie siebie w ten sposób

- działają jak akumalatory na otoczenie

- są inspiracją, nie daja się zaszufladkować

-  tworzenie życia na własnych zasadach

- ambitniejsze zadania w życiu,

- trudne przejścia osobiste, aby wyszlifować osobowość, wydobyć wartość

-  potrzeba zaufania sobie, uhonorowania swojej unikatowości

- duża odwaga by utorować sobie własną drogę

- własną przestrzeń

- tworzą własnę enklawy, własne stada

- duża potrzeba wolności, świeżości, nowych możliwości

Jeśli indywidualizm jest Ci bliski masz ważną misje do zrobienia w tym życiu.
Wcielić w życie własną unikatowość. Własnym przykładem inspirować. Ja bardzo kibicuję takim osobom. Bo sama też torowałam sobie drogę, którą nikt nie szedł. Poszukiwałam wiedzy, łaczyłam ludzką historię z jego stanem psychofizycznym. Uczyłam się jak ciągle być w stanie "flow".

Chcesz być żywy, spełniony i super hiper entuzjastyczny -  pokaż siebie. Żyj, Oddychaj, Działaj. Twórz i bądź w tym cały i obecny. Kibiuje! Masz moje pełne poparcie.

-----------------------------------------------------------------
o mnie

Sesje terapeutyczno - rozwojowe 
Potencjał duszy 
Kreatywna kariera 
Spotkania w kręgu 
Narzędzia auto-terapii 
Praca z ciałem 
Poezja terapeutyczna 
Praca z uwalnianiem napięć cielesnych i emocjonalnych 
Rozkwit duszy i ciała 
Mentoring duchowy


Oferta

Krótkie opisy form pracy

Przyjaciel terapeutyczny - narzędzie do samodzielnej pracy, uleczanie ran, odblokowanie potencjału

Zapraszam do obserwowania i subskrybowania 

Instagram 

YouTube



ALKOHOLIZM PAPIEROSY NARKOTYKI NAŁOGI



ALKOHOLIZM PAPIEROSY NARKOTYKI NAŁOGI

Głęboka wewnętrzna pogarda dla siebie. Niskie poczucie własnej wartości. Silne wewnętrzne zmaganie się ze sobą. Brak akceptacji dla własnych słabości. Wewnętrzna pustka. Roztrzęsienie. Martwota. Śmierć za życia. Nie pozwalanie sobie na błędy. Na naukę. Gdzieś wewnątrz to piękne, wrażliwe dusze.  Poranione. Cierpiące,  które czują, że  ten świat jest dość bezwzględny. Że być może nie pasują do tego świata, bo za nim nie nadążają. Że są "nikim". Że nikt ich nie akceptuje. Duże poczucie niezrozumienia. Samotności. Brak bliskości i miłości. Czasem brak siły, aby sobie pomóc. Duży wstyd. Brak zaufania do ludzi. Wycofanie z życia. Ucieczka od własnego smutku. Wysoki poziom wewnętrznej złości.


Alkohol daje chwilowe zapomnienie tego demona który zżera od środka. Czasem da troche odwagi, by wyjść do ludzi. Czasem rozluźnienia po stresującej pracy. By zasnąć.
Nałogi mówią też o nie znalezieniu własnego miejsca na ziemi. Brak poczucia przynależności. Własnego domu, gdzie czujesz się dobrze. U siebie.
Gdzieś wewnątrz jest duża potrzeba szczerosci, otwartości, bliskości. Potrzeba kontenplacji. Potrzeba wizji. Medytacji czyli wewnętrznej ciszy umysłu. Choćby na moment.
Prawda jest tą, która wyzwala. Rozumiana jako uwaga dla siebie. Okazanie sobie troski jest tą, która uzdrawia. Zobaczenie, że tak jest. Bez gardzenia sobą. Raczej współczując sobie. Gdzieś wewnątrz jest tyle bólu, który jest dość obarczający. Na początku warto poprosić kogoś fachowego o pomoc, kto cię wzmocni. Bo siła psychiczna jest tu potrzebna na start. I przede wszystkim duża delikatność. Nie ocenianie. Nie krytykowanie.
Jakie tu jest rozwiązanie? Akcpetacja w sobie tego co niewygodne. Wiadomo  nie od razu ona się objawi. Ale jeśli potrafisz spojrzeć prawdzie w oczy. Że teraz tak jest. Jakaś Twoja część, w którą nie zaglądasz. Bo jest niekomfortowym przyjąć siebie takiego. Potłuczonego. Poturbowanego. Nieradzącego sobie. Potrzebującego wsparcia.
Brzuch to drugi mózg. Oczyszczenie jelita przywraca jasność umysłu. Odtoksycznia psychikę.
Dla ciała wspierające jest oczyszczenie jelit. Hydrokolonoterapia. Lewatywy.  I czyszczenie wątroby sokiem grejfrutowym i oliwą. Wg. Tombaka. Detox sokowy. Dla wytrwałych głodówka lub proces praniczny.
A potem odkrywanie życia na nowo.
Krok po kroku
Dopuszczenie do siebie większej przestrzeni.
Głębszy oddech.
Nowe życie

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

o mnie

Sesje terapeutyczno - rozwojowe 
Potencjał duszy 
Kreatywna kariera 
Spotkania w kręgu 
Narzędzia auto-terapii 
Praca z ciałem 
Poezja terapeutyczna 
Praca z uwalnianiem napięć cielesnych i emocjonalnych 
Rozkwit duszy i ciała 
Mentoring duchowy


Oferta

Krótkie opisy form pracy

Przyjaciel terapeutyczny - narzędzie do samodzielnej pracy, uleczanie ran, odblokowanie potencjału

Zapraszam do obserwowania i subskrybowania 

Instagram 

You Tube




Ile mężczyzny w mężczyźnie?



Hormony. Okresy-sresy. Nastroje. Emocje.
Fochy. Pomysły. Babskie nerwy
I cała reszta kobiecej, skomplikowanej materii.
To nie jest łatwe
I weź tu nie zeświruj.
Weź tu ogarniaj życie
Jako kobieta i jako wewnętrzny wulkan burzy.
Takie damskie wyzwania
Faceci zważcie na to!
I nie dawajcie się wciągać w to wszystko
Jeśli bycie w pobliżu kobiety jest niebezpieczne
Żadne przekupstwa czekoladą, masażem stóp, rozmową
tudzież setą i śledziem nie działają
Idźcie sobie zobaczyć do garażu.
Może płyn do auta trzeba wlać?
Ile mężczyzny w mężczyźnie?
Miarą męskości jest również umiejętność
przetrwania tych kobiecych zawiłości
i ogólnie żeby w tym wszystkim nie ochuj*ć do reszty
Kiedyś mężczyźni szli wykazywać się na wojne
Dziś nie muszą
Taki współczesny poligon dla ambitnych
Związek. Sport ekstremalny dla wybranych
Trening dla filozofów.
Bezpieczeństwo gwarantuje tylko schron garażowy
Męski przybytek spokoju i rozpusty.
Kobieta tam nie wytrzyma, bo będzie jej zimno, albo
oczy wrażliwe na estetyke nie dają rady.
Że o ilości puszek po piwie nie wspomnę.
Tylko zwiększą wściekliznę.
A jak zobaczysz, że sąsiad często w garażu.
O nic nie pytaj. Poklep tylko po ramieniu.
I wiedz, że rozumiesz go jak nikt inny.
Ale tą czekoladę z herbatą jednak zostaw w widocznym miejscu.
Będzie dobrze. I zrobi swoje. A męskie notowania wzrosną.
Pewnie, że to nie jest recepta na dozgonną miłość.
Mówimy tu o bezpiecznym przetrwaniu
Niech moc będzie z Wami!


-----------------------------------------------

o mnie

Sesje terapeutyczno - rozwojowe 
Potencjał duszy 
Kreatywna kariera 
Spotkania w kręgu 
Narzędzia auto-terapii 
Praca z ciałem 
Poezja terapeutyczna 
Praca z uwalnianiem napięć cielesnych i emocjonalnych 
Rozkwit duszy i ciała 
Mentoring duchowy


Oferta

Krótkie opisy form pracy

Przyjaciel terapeutyczny - narzędzie do samodzielnej pracy, uleczanie ran, odblokowanie potencjału

Zapraszam do obserwowania i subskrybowania 

Instagram 

You Tube