pokaż się!




Czasem przyjdzie jakiś prąd
Rozsypie wczorajsze schematy
w drobny pył
Bym już ich nie składała
Nie szukała

Nie pamiętała

Ubiera mnie w nowe buty
I mówi - Idź!
Pokaż się!
Taka jaka teraz jesteś!

Pytam o odwagę
- Pieprzyć odwagę! Nauczysz się po drodze
Dmucha tylko w moje skrzydła
I mówi

Leć !