Pokazywanie postów oznaczonych etykietą justyna zieba wrazliwosc wysoko wrazliwi jasmoczucie relaksacja medytacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą justyna zieba wrazliwosc wysoko wrazliwi jasmoczucie relaksacja medytacja. Pokaż wszystkie posty

Być wrażliwym



Być wrażliwym wcale nie jest łatwo.
To dar  i odpowiedzialność.
I właściwie dopasowanie sposobu życia.
niektóre miejsca już nie są dla mnie
duże skupiska ludzi, fałsz, zakamuflowana prawda
przypudrowana toksyna, nieczysta intencja
Wyczywam to na odległość.

Nim nauczyłam się chronić siebie
i uczyć ludzi odpowiedzialności za siebie
Wiele razy przeklinałam to swoje "czucie".
Wiele razy się nadużyłam, zbyt mocno się angażując.
Kiedy ludzie  bali się zaglądać w swoje
lęki i nieuleczone rany. 
Często nawet nie byli świadomi tego co mają w sobie wyparte.
Wielu uważa, że wszystko ok z nimi.
Cóż,  skoro poznałam całość siebie
To co dobre i to, co trudne
w każdym człowieku też widzę wszystko.
Oj niewielu znam takich z czystą emocjonalnością.
Pojedyńcze przypadki.

Czujesz wszystko 10 razy bardziej.
Ból człowieka jest chwilowo Twoim bólem
Pamiętam jak pierwszy raz po maturze
będąc w odwiedzinach na oddziale ortopedycznym
poczułam każde złamanie na sobie i stres z tym związany.
Wyszłam stamtąd roztrzęsiona i przerażona
To były początki mojego jasnoczucia, które już wtedy transformowała ludzki ból.
Niestety nie umiałam się odnaleźć z takimi umiejętnościami. Nie rozumiałam tego
Nie udźwignęłam tego psychicznie. I na długi czas wyparłam z pamięci.
Poszłam na studia. Zasoby ludzkie. Socjologia. Psychologia. Komunikacja.
Chłonęłam tę wiedzę naturalnie. 

To było dawno.
A dziś
Nadal chce.

Ufać człowiekowi, choć wielu zawiodło
Nadal rozumieć ludzi. 
Wiedzieć, że oni zostali skrzywdzeni
Nie po to, aby przyjąć rolę ofiary
ale aby się z niej wyzwolić.
I nadal patrzyć na każdego czystym okiem.
Choć on patrzy na Ciebie poprzez swoje
krzywe przekonania.
Mało tego! wielu próbuje Cię wciągnąć w swoje
bagno. 
czasem pełnię funkcję lustra i ktoś patrząc na mnie widzi swoje niedociągnięcia. 

Wielu chce mieć w Tobie przyjaciółkę
Choć sam nic dobrego nie wnosi w moje życie
Najczęściej chcą się "wyrzygać emocjonalnie"
podgryźć trochę słodkiej energii błogości
i sobie pójść chwilowo lżejsi
nie biorąc odpowiedzialności za rozwiązania swoich problemów
Już nie jestem taka bezwarunkowa, nie otaczam matczyną miłością
Cóż oduczyłam się już być pralnią cudzych brudów
Inaczej pracuje z ludźmi. Znalazłam w sobie energię ojcowską,
która motywuję, dodaję wiary i wzmocnienia, ale i wymaga.
Przede wszystkim  odpowiedzialności i dojrzałości emocjonalnej
I prawdy

-----------------------------------------------------------