Nawiedzona? Czarownica! Patrzyli na nią podejrzliwie.
A ona... widzi i czuje prawdę.
Kiedyś było jej smutno , że jej nie rozumieją.
A teraz ? To nawet chętnie powie kilka
" nawiedzonych" rzeczy,
żeby psudoprzyjaciele i pseudorodzina
trzymali się daleko.
Bo skoro są sobie dalecy duchowo,moralnie, emocjonalnie
to po co łączyć coś co nigdy
do siebie nie pasowało.